
W najnowszym odcinku „Akacjowa 38” widzowie zostaną przeniesieni prosto do szpitala, gdzie atmosfera staje się coraz bardziej duszna i dramatyczna. Samuel zostaje przewieziony na oddział ratunkowy – ranny, wyczerpany i z poważnym urazem oka. Lekarze walczą z czasem, otaczają go aparaturą, podają tlen i rozpoczynają serię badań.
Blanca, która czuwa przy nim, przeżywa chwile grozy. Jej serce zamiera, gdy słyszy słowa: „Stan pacjenta jest krytyczny”. Wzrok Samuela staje się coraz bardziej zamglony – widzi jedynie plamy i błyski światła. Jego oczy pełne są lęku. Blanca ściska jego dłoń, a łzy spływają po jej policzkach.
Samuel, próbując zebrać siły, wyszeptuje: „Nie… nic nie widzę…”. Lekarze ostrzegają, że doszło do poważnego wstrząsu i możliwego złamania oczodołu, a ryzyko trwałej utraty wzroku jest ogromne.
W tej dramatycznej chwili Blanca nie wytrzymuje i wyznaje prawdę, którą ukrywała latami. Mówi o swojej siostrze bliźniaczce Ursuli, która manipulowała jej życiem i niszczyła każdy krok. Wyjawia także uczucie, które kiedyś łączyło ją z Simonem i przyznaje, że latami walczyła z wyrzutami sumienia.
Samuel, mimo bólu, odpowiada drżącym głosem: „Chcę znać całą prawdę… nawet jeśli mnie zrani.” Blanca łka, a jej słowa wypełniają ciszę sali: „Przebacz mi… nie chciałam cię skrzywdzić.”
Lekarz zapowiada desperacki krok – natychmiastową operację, jedyną szansę, by ocalić wzrok Samuela. Ryzyko jest jednak ogromne. Samuel, z resztką sił, prosi tylko o jedno: aby Blanca została przy nim, bez względu na wszystko.
Odcinek kończy się w chwili pełnej napięcia: Samuel leży na stole operacyjnym, Blanca przy jego boku, a widzowie zadają sobie pytanie – czy Samuel odzyska wzrok, a szczerość Blanki ocali ich związek, czy na zawsze go zniszczy?