
Levent odwoła imprezę kawalerską, tłumacząc, że jego wujek mieszkający w Sile poważnie się rozchorował i musi natychmiast pojechać, by się nim zająć. Kuzey, starając się nie zdradzić podejrzeń, zaproponuje, że Sila mogłaby mu towarzyszyć.
- W takim razie impreza nie ma znaczenia — powie spokojnie Kuzey.
– Ale może Sila powinna z tobą pojechać? Dwoje zawsze łatwiej sobie poradzi niż jeden. – Sila uniesie wzrok, zaskoczona propozycją, lecz po chwili lekko przytaknie głową.
– Nie, nie trzeba — odpowie Levent z pośpiechem. — Poradzę sobie. Sila powinna zostać tutaj i dopilnować przygotowań do ślubu.
- Jutro przyjadę i razem staniemy przed urzędnikiem. Dobrze, muszę już iść.
Lekarz podniesie się, poprawi mankiety koszuli i zatrzyma przy Sili. Przez krótką chwilę zawiesi na niej spojrzenie, jakby chciał coś powiedzieć, po czym nachyli się, by ją pocałować. Dziewczyna cofnie się gwałtownie.
– Lepiej nie – powie z wymuszonym uśmiechem. — Chyba coś mnie bierze. Nie chcę cię zarazić.
Kuzey uda dobrego przyjaciela. Przytuli rywala, by go okraść!
- W takim razie ja się z tobą pożegnam, szwagrze – powie, podchodząc bliżej. – Chodź, uściskajmy się jak prawdziwi przyjaciele.
Zanim Levent zdąży zareagować, Kuzey obejmie go mocno i przytrzyma dłużej, niż wypada.
– Jeśli będziesz miał jakikolwiek problem, pamiętaj – mój telefon jest zawsze do twojej dyspozycji – doda z lekkim, niepokojąco serdecznym uśmiechem.
Levent odwzajemni uścisk, nieświadomy, że w tej samej chwili Kuzey zręcznie wyciągnie mu z kieszeni telefon i schowa go do swojej marynarki.
– Pozwól, że cię odprowadzę — powie Sila, próbując zachować spokój.
Tajny plan Kuzeya. Tak podejdzie Leventa
Sila uszy za narzeczonym w stronę drzwi, podczas gdy Kuzey zostanie w salonie, z cieniem triumfu na twarzy i w dłoni zaciskając zdobyty telefon.
Samochód Leventa powoli zniknie za bramą, a kurz unoszący się spod kół jeszcze przez chwilę będzie tańczył w powietrzu. Sila spojrzy za nim z niepokojem, trzymając splecione dłonie przed sobą.
– I co teraz? – zapyta, odwracając się do Kuzeya. — On pojechał prosto do Acelyi.
Kuzey uśmiechnie się lekko, pewny, że zdobycie telefonu Leventa da mu przewagę i pozwoli w końcu odkryć, co tak naprawdę planuje lekarz i w jakim stopniu wplątana jest w to Acelya. To początek nowego etapu śledztwa, które może całkowicie wywrócić dotychczasowy plan Leventa.