
Nadeszła chwila, na którą czekali wszyscy fani – Kuzey, w przepięknej i romantycznej scenerii, klęka przed Sılą i prosi ją o rękę
0:20Jednak zamiast radosnego “tak”, jego serce zostaje złamane przez jej bolesną odmowę
0:28Dlaczego Sıla, która kocha go nad życie, odrzuca wymarzone oświadczyny, zalewając się łzami? Odpowiedź kryje się w mrocznej tajemnicy i okrutnym szantażu, który nie pozwala jej być szczęśliwą
0:43Zobacz poruszającą scenę, w której na jaw wychodzi straszna prawda o groźbie Bahar i poznaj niezwykłą obietnicę, jaką zdesperowany Kuzey składa ukochanej
0:55Czy ich miłość przetrwa tę próbę?.W scenerii tak pięknej, że zdawała się wyjęta z najśmielszych snów, nad brzegiem spokojnego jeziora, którego taflę lśniącą w popołudniowym słońcu marszczył jedynie łagodny wiatr, Kuzey przygotował scenę dla najważniejszego pytania w swoim życiu
1:14W powietrzu unosił się zapach wilgotnej ziemi i kwiatów, a każdy detal – od delikatnych płatków róż rozsypanych na pomoście po dyskretnie migoczące świece – świadczył o głębi jego uczuć
1:28Kiedy w oddali pojawiła się sylwetka Sıli, jego serce zabiło mocniej, a w piersi mieszały się radość i niedowierzanie
1:38Szła powoli, ostrożnie, jakby stąpała po kruchym lodzie, a jej oczy, wielkie i lśniące od niewypowiedzianych emocji, były już pełne łez
1:50„Przyszłaś, Sıla,” wyszeptał, gdy stanęła przed nim, a w jego głosie brzmiała ulga tak wielka, jakby czekał na nią całą wieczność
2:01„Przyszłaś do mnie.” Delikatnie ujął jej dłoń, czując jej drżenie. „Nawet nie wiesz, jak bardzo czekałem na tę chwilę
2:11Jestem tak szczęśliwy, że wciąż nie mogę uwierzyć, że tu jesteś.” W jego oczach widać było cień niepewności
2:21„Muszę przyznać,” dodał ciszej, „że jakaś mała cząstka mnie bała się, że nie przyjdziesz
2:29” Sıla, nie mogąc powstrzymać płaczu, który teraz swobodnie spływał po jej policzkach, odpowiedziała drżącym głosem: „Musiałam to zrobić
2:40” Kuzey z czułością otarł jej łzy. „Wiedziałem,” powiedział z przekonaniem. „Wiedziałem, że pamiętasz, jak szalenie cię kocham
2:50I wiedziałem, że ty czujesz to samo, nawet jeśli tak bardzo próbowałaś to ukryć, nawet jeśli próbowałaś ode mnie uciec
3:00” Prosił ją, by już nie płakała, bo widok jej łez łamał mu serce. Sıla rozejrzała się wokół, a jej wzrok chłonął każdy szczegół romantycznej aranżacji
3:12„To wszystko jest takie piękne,” wyszeptała z zachwytem, który na moment przyćmił jej wewnętrzny ból
3:21Wtedy właśnie Kuzey sięgnął do kieszeni i wyjął małe, czerwone, aksamitne pudełeczko
3:29Świat na moment zamarł. Klękając na jedno kolano przed Sılą, otworzył je, odsłaniając lśniący pierścionek, którego diament zdawał się więzić w sobie całe światło zachodzącego słońca
3:43Jego głos, choć pełen miłości, drżał z napięcia, gdy zadał to jedno, kluczowe pytanie: „Sıla, czy wyjdziesz za mnie? Czy spędzisz ze mną resztę życia?” Dla Sıli ta chwila była jednocześnie rajem i piekłem
3:59Patrzyła na ukochanego mężczyznę klęczącego u jej stóp, a jej serce krzyczało „tak”, ale na jej twarzy malował się obraz ogromnego bólu, wahania i rozdarcia
4:11Miłość walczyła z przerażającym poczuciem obowiązku.W jej umyśle, niczym echo z innego świata, rozbrzmiały ciepłe i pełne troski słowa Yıldız
4:23Widziała przed oczami jej łagodną twarz i słyszała jej głos, który podczas jednej z ich rozmów radził: „Choć raz posłuchaj głosu swojego serca
4:34Pozwól Kuzeyowi zdjąć ten ciężar z twoich barków. Nie jesteś sama, Sıla. Pozwól mu wziąć na siebie twoje brzemię
4:44On nigdy z ciebie nie zrezygnował, więc i ty nie rezygnuj z was.” To wspomnienie było jak promyk słońca, jak obietnica szczęścia, które było na wyciągnięcie ręki
4:57Jednak zaraz po tym jasnym obrazie, jej pamięć podsunęła jej inny, mroczny i przerażający widok
5:06Wspomnienie uderzyło w nią z siłą huraganu. Widziała Bahar, której twarz wykrzywiona była w histerycznym grymasie, a jej krzyk przeszywał powietrze
5:18„Mamo, jeśli Kuzey się ze mną rozwiedzie, odbiorę sobie życie! Przysięgam, zrobię to! Zabiję się!” wrzeszczała na swoją matkę, Cavidan, która bezradnie próbowała ją uspokoić
5:32„Kocham go nad życie, jeśli go stracę, umrę!” Ta jednoznaczna groźba, ten okrutny szantaż emocjonalny, był murem, który stał na drodze do jej szczęścia z Kuzeyem
5:45Muru tego nie potrafiła zburzyć.Rzeczywistość wróciła z całą bezwzględnością. Stali znów nad jeziorem, a Kuzey wciąż na nią patrzył, z nadzieją gasnącą w jego oczach
5:58Dręczona obrazem krzyczącej Bahar, Sıla z bólem, który rozrywał jej duszę, musiała odmówić
6:07„Nie mogę, Kuzey. Nie mogę tego zrobić,” powiedziała przez łzy, a każde słowo było jak cios zadany samej sobie
6:17Jego twarz wyrażała absolutne zdruzgotanie. Nie mógł zrozumieć. „Powiedz ‘tak’, Sıla,” błagał, jego głos był złamany
6:28„Zakończmy tę rozłąkę. Moje życie jest w twoich rękach. Moja wolność i moje uwięzienie zależą od ciebie
6:37”.W jego umyśle pojawiło się inne wspomnienie, symbol ich wspólnej drogi. Był w domu, rozmawiał przez telefon, gdy do pokoju weszła Yıldız
6:49Z dumą pokazał jej małego, żółtego kanarka, którego znalazł w ogrodzie. Ptak miał złamane skrzydło, był wystraszony i samotny
7:00„Spójrz,” powiedział wtedy Kuzey. „Przypomina mi o nas. Jest samotny i zraniony.” Postanowili razem się nim zaopiekować, a mały ptaszek stał się ich wspólną tajemnicą i symbolem nadziei
7:15Pamiętał też ten dzień, gdy po kilku tygodniach kanarek całkowicie wyzdrowiał. Stali razem przy basenie, a słońce grzało ich twarze
7:26Yıldız trzymała w dłoniach klatkę. Zdecydowali, że nadszedł czas, by zwrócić mu wolność
7:35„Niech poleci ku nowemu życiu,” powiedział Kuzey, otwierając drzwiczki. Patrzyli w milczeniu, jak ptak przez chwilę się wahał, a potem wzbił się w powietrze, znikając w błękicie nieba
7:49To był dla nich znak, że nowy początek jest możliwy.Teraz, klęcząc przed Sılą, Kuzey desperacko chwycił się tego wspomnienia
8:00„Ja też byłem zraniony,” mówił z pasją, nawiązując do ich symbolu. „Byłem jak ten ptak w twoim pierścionku
8:10Ale ty mnie znalazłaś, uleczyłaś moje rany i stałaś się moją nadzieją. Ożywiłaś moje utracone uczucia
8:19Sıla, ja nie mogę bez ciebie żyć.” Z jego słów biła miłość tak wielka, że zdawała się zdolna poruszyć góry
8:29I właśnie w tym kulminacyjnym momencie, ciszę przerwał natarczywy dźwięk dzwoniącego telefonu Sıli
8:39Na ekranie wyświetlił się napis: „Yıldız Abla”. Siostra Yıldız. Głos rozsądku, który kazał jej słuchać serca
8:49Sıla gwałtownym ruchem odrzuciła połączenie. „Nie mogę odebrać,” wyjaśniła łamiącym się głosem
8:58„Ona kazałaby mi posłuchać serca, a ja nie mogę tego zrobić. Nie mogę, Kuzey.” Spojrzała na niego, a jej oczy były pełne desperacji, gdy w końcu wyznała mu straszną prawdę, która ciążyła jej na duszy
9:14„Bahar powiedziała, że jeśli to zrobię, jeśli cię wybiorę. odbierze sobie życie. Nie mogę wziąć na siebie odpowiedzialności za jej śmierć
9:25”.W jednej chwili wszystko stało się jasne. Ból na twarzy Kuzeya ustąpił miejsca zrozumieniu, a po nim pojawiła się nowa, stalowa determinacja
9:37Powoli wstał z kolan. Jego miłość nie osłabła, wręcz przeciwnie – teraz wiedział, z jakim wrogiem musi walczyć
9:47„W porządku,” powiedział cicho, ale stanowczo. Wyjął pierścionek z pudełeczka, a jego blask zdawał się być obietnicą w zapadającym zmierzchu
9:59Podał go Sıli, wkładając go w jej otwartą dłoń. „Więc weź ten pierścionek i zatrzymaj go dla mnie
10:08Będę czekał na dzień, w którym będę mógł włożyć go na twój palec.” Obiecał jej, patrząc głęboko w oczy, że usunie każdą przeszkodę stojącą im na drodze, że pokona wszystkie trudności, nieważne jak wielkie
10:24„Będę czekał na ten dzień,” powtórzył z mocą, która nie pozostawiała wątpliwości
10:32„Będę czekał.” Scena zakończyła się w przejmującej ciszy, gdy Sıla, ze łzami spływającymi po policzkach, zaciskała w dłoni pierścionek – ciężki, lśniący symbol ich miłości i obietnicy na przyszłość, która, choć odległa, wciąż tliła się na horyzoncie