
Gdy do opinii publicznej zaczęły docierać informacje o skali dramatu, jaki rozegrał się w Crans-Montana, premier Polski Donald Tusk przekazał wyrazy współczucia rodzinom ofiar i zapewnił o gotowości udzielenia konkretnej pomocy. Podkreślił, że Polska solidaryzuje się ze Szwajcarią i władzami kantonu Valais w tym trudnym czasie.
W opublikowanym wpisie w mediach społecznościowych szef polskiego rządu zaznaczył, że Szwajcaria może liczyć na wsparcie ze strony Polski. Poinformował również, że na prośbę władz szwajcarskich Polska jest przygotowana do przyjęcia 14 poszkodowanych, oferując im specjalistyczne leczenie w krajowych placówkach medycznych.
Pomoc miała obejmować przede wszystkim terapię ciężkich oparzeń. Poszkodowani mieli trafić do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich – jednego z najbardziej renomowanych ośrodków tego typu w Polsce, znanego z wysokiego poziomu specjalistycznej opieki.
Ostatecznie jednak oferta nie została przyjęta. Jak ustalono, żaden z rannych w pożarze nie zostanie przetransportowany do Polski. Informację tę potwierdziła Marta Stec z Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, wskazując, że strona szwajcarska zrezygnowała z pomocy ze względu na znaczną odległość oraz trudności językowe.
Decyzja ta pokazuje, że w sytuacjach kryzysowych, oprócz dostępności wyspecjalizowanej opieki medycznej, ogromne znaczenie mają kwestie logistyczne i komunikacyjne. Mimo odmowy, polskie placówki deklarują, że pozostają w pełnej gotowości do udzielenia wsparcia, jeśli zapadnie taka decyzja.
Tymczasem w Szwajcarii nadal trwa skomplikowany proces identyfikacji ofiar tragedii. Burmistrz Crans-Montana Nicolas Feraud poinformował, że ustalenie tożsamości wszystkich zmarłych może zająć jeszcze kilka dni. Z kolei premier kantonu Valais Mathias Reynard wyjaśnił, że specjaliści posługują się nowoczesnymi metodami, w tym analizą DNA oraz dokumentacją stomatologiczną.
Jak podkreślił Reynard, przekazanie rodzinom informacji o śmierci bliskich wymaga absolutnej pewności, dlatego procedury prowadzone są z najwyższą starannością i ostrożnością.