Pod koniec 2025 roku 18-letnia Viki Gabor oraz 19-letni Giovanni Trojanek zdecydowali się na zawarcie małżeństwa zgodnie z romskim obyczajem. Obrzęd, przeprowadzony według tradycyjnych zasad społeczności romskiej, został potwierdzony przez dziadka pana młodego – Bogdana Trojanka, znanego muzyka zespołu Terne Roma. To on przekazał mediom, że młodzi, zgodnie z dawnym zwyczajem, symbolicznie „uciekli”, a następnie w obecności najbliższych złożyli sobie przysięgi.
Choć taki rytuał nie wywołuje skutków prawnych na gruncie polskiego prawa, dla Romów ma ogromne znaczenie kulturowe. Tradycja zakłada, że para zostaje połączona w sposób symboliczny jeszcze przed oficjalnym, kilkudniowym weselem. Tym samym Viki Gabor została uznana za romską pannę młodą. Jak wyglądają dalsze przygotowania do uroczystości? Dziadek Giovanniego zdradził mediom kilka szczegółów.
Romski ślub to zazwyczaj wielodniowe wydarzenie z udziałem szerokiej rodziny i całej społeczności. Podobny scenariusz planowany jest także w przypadku Viki i Giovanniego. Uroczystość ma być pełna kolorów, muzyki wykonywanej na żywo, tradycyjnych strojów oraz bogatego poczęstunku, który będzie serwowany przez kilka dni.
Bogdan Trojanek podkreślił jednak, że zanim zostaną ustalone konkretne terminy i szczegóły, konieczne będzie spotkanie obu rodzin. Dopiero po wspólnych rozmowach zapadną decyzje dotyczące miejsca oraz charakteru wesela.
Jak zaznaczył w rozmowie z mediami, emocje muszą najpierw opaść, a wszystkie ustalenia będą konsultowane z rodzicami i dziadkami obu stron. Rozważane są różne możliwości, w tym spotkanie w Krakowie lub w innym miejscu, a sama forma uroczystości – czy będzie to bardzo huczne, tradycyjne romskie wesele – pozostaje jeszcze otwarta.
Na ten moment nie podano dokładnej daty ślubu. Wiadomo jedynie, że kluczową rolę odegra porozumienie rodzin. Kraków, jako miasto związane z rodziną Gabor, jest brany pod uwagę, choć nie jest to jedyna opcja.
W związku z dużym zainteresowaniem mediów głos zabrała także sama Viki Gabor. W rozmowie z Eską artystka podkreśliła, że nie czuje potrzeby tłumaczenia się ze swoich prywatnych wyborów i woli wyrażać siebie poprzez twórczość muzyczną. Jak zaznaczyła, to właśnie w jej piosenkach i na płycie „Spektrum uczuć” można znaleźć wiele odniesień do jej życia osobistego.
Pozostaje pytanie, czy po uroczystości piosenkarka zdecyduje się podzielić z fanami zdjęciami z wesela.