
Do tragicznego pożaru w bloku w Szczecinie doszło we wtorek późnym wieczorem. Zginęła jedna osoba. Teraz śledczy wyjaśniają dokładną przyczynę pojawienia się ognia.

Informację o pożarze w budynku wielorodzinnym przy ulicy Księcia Barnima w Szczecinie strażacy otrzymali we wtorek około godziny 21.00 — przekazała stacja TVP3 Szczecin.
Tragiczny pożar bloku w Szczecinie. Zginęła jedna osoba
Rzecznik prasowy Zachodniopomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, asp. Dariusz Schacht, przekazał, że gdy strażacy przybyli na miejsce, zastali już bardzo rozwinięty pożar z widocznymi płomieniami. Akcja była trudna także ze względu na silne zadymienie.
Zabezpieczono teren, siłą otwarto klatkę schodową i zaczęto lać wodę, aby opanować żywioł. W tym samym czasie przeprowadzano ewakuację mieszkańców — łącznie 14 osób. Nikt z nich nie trafił do szpitala.
Akcja strażaków w Szczecinie zakończona tragicznym odkryciem
Rzecznik prasowy miasta Szczecina ds. pomocy społecznej przekazał portalowi GS24.pl, że ewakuowani mieszkańcy schronienie znaleźli u bliskich osób. Nie było konieczności zapewnienia im lokali zastępczych.
Niestety podczas akcji strażacy odnaleźli jedną ofiarę śmiertelną. Teraz wyjaśniane są dokładne okoliczności tej tragedii.