
Barbara Kurdej-Szatan to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego show-biznesu – ceniona aktorka i osobowość telewizyjna. Jej zawodowa droga od lat układała się bardzo dobrze, choć nie zabrakło momentów, gdy znalazła się w centrum medialnej burzy. Chodzi oczywiście o głośny wpis z 2021 roku, który wywołał ogólnopolski skandal i miał poważne konsekwencje dla jej kariery.
W tamtym czasie ówczesny prezes TVP, Jacek Kurski, zdecydował o zakończeniu współpracy z aktorką. Sytuacja zmieniła się dopiero po zmianach personalnych w Telewizji Polskiej, kiedy Kurdej-Szatan ponownie zaczęła pojawiać się na Woronicza.
Aktorka szybko wróciła na antenę – otrzymała autorski program „Cudowne lata” oraz rolę w serialu „Zaraz wracam”, który zapowiadano jako nową, dużą produkcję, mającą wypełnić lukę po „Ranczu”.
Z czasem jednak program prowadzony przez Barbarę zniknął z ramówki, a stacja nie informowała, czy planuje dla niej kolejne projekty. W mediach zaczęły krążyć spekulacje o możliwym powrocie popularnego formatu „Kocham cię, Polsko”, emitowanego do 2018 roku. W latach 2016–2018 to właśnie Kurdej-Szatan była jego gospodynią. Wcześniej program prowadził Maciej Kurzajewski, którego powrót do TVP wydaje się obecnie mało prawdopodobny.
Jak poinformowano w czwartek rano, także Barbara Kurdej-Szatan nie ma powodów do optymizmu. Jej udział w reaktywowanym programie nie dojdzie do skutku, a tym samym kończy się jej związek z tym formatem.
— Z naszych ustaleń wynika, że program ma pojawić się w wiosennej ramówce TVP2, jednak nie będzie go już prowadzić Barbara Kurdej-Szatan — podał branżowy serwis press.pl.
Wygląda więc na to, że aktorka nie wróci na plan jednego z najbardziej rozpoznawalnych programów rozrywkowych TVP.