
W sobotę w Częstochowie, na Jasnej Górze, zgromadzili się kibice z całego kraju, biorąc udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców, która w tym roku odbyła się pod hasłem „Ciebie Boga wychwalamy”. Wśród uczestników znalazł się prezydent Karol Nawrocki, który wygłosił do zebranych przemówienie.
Prezydent podziękował środowiskom kibicowskim za konsekwencję, lojalność i zaangażowanie. Podkreślał, że czuje się częścią tej wspólnoty i przypomniał, iż przez lata przyjeżdżał na pielgrzymkę prywatnie – jeszcze zanim objął najwyższe urzędy państwowe, jako historyk, dyrektor muzeum czy prezes IPN.
W dalszej części wystąpienia Nawrocki zaznaczył, że odwaga kibiców i ich sprzeciw wobec ideologicznych nacisków miały znaczenie także dla jego politycznej drogi. Mówił o obronie wartości takich jak „Bóg, honor i ojczyzna” oraz o dążeniu do Polski bezpiecznej, stabilnej i wolnej od nielegalnej migracji. Według prezydenta, to wspólny wysiłek wielu środowisk, w tym kibiców, doprowadził do wyborczego zwycięstwa.
Nie zabrakło również odniesień do krytyków ruchu kibicowskiego. Prezydent zarzucał im moralizowanie i niesprawiedliwe ocenianie, kierując słowa krytyki także pod adresem części polityków i mediów.
Do wydarzenia sceptycznie odniósł się ks. Adam Boniecki. W rozmowie z mediami stwierdził, że Jasna Góra coraz częściej staje się przestrzenią dla wydarzeń o wyraźnym charakterze politycznym. Jego zdaniem Kościół powinien zachować dystans wobec bieżącej polityki, ponieważ jego rolą jest jednoczyć, a nie dzielić społeczeństwo.