45-letnia kobieta i jej 15-letnia córka zostały poszkodowane podczas groźnego wypadku, do którego doszło w Starym Borowcu pod Koninem (woj. wielkopolskie). Sanki, którymi jechały matka z córką, zderzyły się z traktorem. — Jak wstępnie ustalili policjanci, 39-letni mężczyzna kierującym ciągnikiem rolniczym, ciągnął za pojazdem sanki, na których znajdowały się dwie osoby. W pewnym momencie doszło do wypadku — poinformowała “Fakt” asp. Sylwia Król z policji w Koninie.

Wypadek na kuligu pod Koninem. Foto: Komenda Miejska PSP w Koninie / Facebook
Do wypadku doszło we wtorek 6 stycznia po godz. 13. Do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Koninie wpłynęło zgłoszenie o wypadku podczas kuligu w miejscowości Stary Borowiec w gminie Grodziec. — Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastano poszkodowane dwie osoby, które uderzyły sankami w traktor podczas kuligu — informują strażacy. Rzeczniczka konińskiej policji wskazuje, że w pewnym momencie kierujący zatrzymał się, ponieważ jedne z sanek odczepiły się od ciągnika.
Konin. Wypadek podczas kuligu w Starym Borowcu
Podczas wysiadania mężczyzny z pojazdu, z nieustalonych dotąd przyczyn, ciągnik cofnął się i najechał na pierwsze sanki, znajdujące się bezpośrednio za nim
— mówi w rozmowie z “Faktem” asp. Sylwia Król.
To właśnie na tych sankach siedziały matka z córką, które zostały poszkodowane.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanym kobietom, które następnie zostały przetransportowane do szpitala. Strażacy podają, że kobietę zabrała karetka pogotowia, natomiast córka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
“Przypominamy, że kuligi kojarzą się z zimową zabawą, to tak jak pokazuje to zdarzenie mogą być również niebezpieczne. Zabronione jest ciągnięcie sanek po drogach publicznych, a organizacja przejażdżek powinna odbywać się wyłącznie w bezpiecznych miejscach!” — apelują strażacy.