
Uczestniczka programu „Farma”, znana jako Arwii, w poruszających wpisach w mediach społecznościowych otwarcie opowiedziała o swojej drodze przez chorobę nowotworową. Pokazała się bez peruki i makijażu – prawdziwa, zmęczona, ale pełna wewnętrznej mocy i determinacji.
W długich, osobistych relacjach zdradza, jak wygląda codzienność po chemioterapii i operacji oraz jak ogromne znaczenie ma troska o siebie. Podkreśla, że nie chodzi o walkę z chorobą za wszelką cenę, lecz o dbanie o własne ciało i psychikę – z uważnością i szacunkiem. Jej szczere, pełne emocji słowa trafiają do tysięcy odbiorców, dając im nadzieję i pokazując, że prawda o raku to nie tylko wielkie zwycięstwa, ale też zwykła, codzienna siła.
Arwii, czyli Arwena Tarasiuk-Wilczewska, dała się poznać widzom Polsatu jako osoba pełna energii i autentyczności. Dziś jej rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej – mierzy się z diagnozą, która odmieniła życie jej i bliskich. W ostatnich tygodniach dzieli się doświadczeniami związanymi z leczeniem, skutkami ubocznymi i emocjami, jakie towarzyszą każdemu kolejnemu dniu tej trudnej drogi.