
Miłość i nadzieja, odcinek 324: Kuzey oświadczy się Sili. Zgodzi się zostać żoną męża Bahar?
0:20W 324 odcinku tureckiego serialu “Miłość i nadzieja” Kuzey nie będzie czekał na rozwód z Bahar i oświadczy się Sili
0:31Jak dojdzie do oświadczyn i czy Sila zgodzi się wyjść za męża swojej siostry? Najpierw Kuzey uprzedzi Bahar, że to koniec ich małżeństwa, a potem przygotuje dla Sili romantyczną niespodziankę nad brzegiem jeziora
0:47Zasypaną kwiatami altanę, pięknie udekorowany stół i pierścionek zaręczynowy w czerwonym pudełku
0:56Na widok Kuzey w 324 odcinku “Miłość i nadzieja” Sila nie zapanuje nad łzami wzruszenia
1:05Co odpowie, kiedy ukochany zapyta, czy chce za niego wyjść i być ze mną do końca życia?
1:14Cisza w wielkim domu rodziny Gencer była cięższa niż kiedykolwiek. Każdy kąt, każdy korytarz zdawał się nasiąknięty niewypowiedzianym napięciem, gęstą atmosferą oczekiwania na nieuniknioną burzę
1:29Dla Kuzeya ta cisza była torturą. Była jak powolne duszenie, jak odliczanie do wyroku, którego sam jeszcze nie ogłosił, ale który zapadł w jego sercu dawno temu
1:42Siedział w swoim gabinecie, wpatrując się w pustą ścianę, ale jego myśli były daleko stąd, krążyły wokół dwóch kobiet, dwóch sióstr, które stały się epicentrum jego zrujnowanego świata
1:57Bahar i Sila. Dwa imiona, które definiowały jego przeszłość, teraźniejszość i, co najważniejsze, jego przyszłość
2:08Bahar. Jego żona. Słowo to brzmiało w jego uszach jak fałszywa nuta, jak gorzki żart losu
2:17Małżeństwo, które nigdy nie powinno było się wydarzyć, zbudowane na kłamstwie, na chorobliwej obsesji i desperackiej próbie zatrzymania go przy sobie za wszelką cenę
2:30Pamiętał jej histerię, jej groźby, jej nieustanne manipulacje. Czuł się jak w klatce, a kraty tej klatki z każdym dniem zaciskały się mocniej
2:42Wiedział jednak, że to koniec. Nie mógł dłużej żyć w tym zakłamaniu. Nie dla siebie, a przede wszystkim nie dla Sili
2:52Sila. Jej imię było szeptem nadziei w chaosie jego życia. Było jak promień słońca przebijający się przez ciężkie, burzowe chmury
3:03Kochał ją miłością tak głęboką i wszechogarniającą, że sama myśl o niej zapierała mu dech w piersiach
3:12To dla niej był gotów zburzyć ten chory układ, zaryzykować wszystko. Patrzył na jej ból, na jej poświęcenie, na to, jak próbowała odsunąć się na bok dla dobra siostry, i jego serce pękało
3:27Nie mógł na to dłużej pozwalać. Nie mógł pozwolić, by Bahar zniszczyła ich oboje
3:35Decyzja dojrzewała w nim od tygodni, ale dopiero teraz, w tej ogłuszającej ciszy, nabrała ostatecznego kształtu
3:45Nie będzie czekał na rozwód. Nie będzie grał w grę Bahar, która z pewnością będzie przeciągać procedury w nieskończoność, szantażując go i raniąc Silę
3:57Musiał postawić wszystko na jedną kartę. Musiał pokazać Sili, że jego wybór jest ostateczny, że nie ma odwrotu
4:07Oświadczy się jej. Dzisiaj. Zanim słońce zajdzie za horyzontem, Sila będzie nosiła na palcu obietnicę ich wspólnej przyszłości
4:18Wierzył, że jeśli ona się zgodzi, jeśli da mu ten znak, tę nadzieję, Bahar w końcu zrozumie
4:27Zrozumie, że przegrała, i nie będzie miała innego wyjścia, jak tylko dać mu wolność
4:36Wstał, a jego ruchy były nagłe i zdecydowane. Koniec z wahaniem. Koniec ze strachem
4:44Opuścił gabinet i ruszył na poszukiwanie Bahar. Musiał to zrobić teraz, odciąć tę chorą gałąź, zanim zatruje całe drzewo ich życia
4:55Znalazł ją w salonie. Siedziała na sofie, przeglądając jakiś magazyn o modzie, jakby świat wokół niej nie stał na krawędzi przepaści
5:06Na jego widok uśmiechnęła się sztucznie, tym swoim słodkim, pozornie niewinnym uśmiechem, który tak dobrze znał i którego tak nienawidził
5:17″Kuzey, kochanie. Chodź, usiądź przy mnie. Zobacz, jaką piękną suknię znalazłam. Może na rocznicę…” – zaczęła, ale jej głos uwiązł jej w gardle, gdy zobaczyła jego twarz
5:32Twardą, nieprzeniknioną, pozbawioną jakichkolwiek ciepłych uczuć.”Bahar, musimy porozmawiać” – jego głos był spokojny, ale zimny jak stal
5:45Nie usiadł. Stał nad nią, górując nad jej postacią, co miało symbolizować ostateczną zmianę w dynamice ich relacji
5:55″Coś się stało? Wyglądasz tak poważnie” – zapytała, a w jej oczach pojawił się cień niepokoju
6:04Odłożyła magazyn na stolik.”Tak, Bahar. Coś się stało. Ja się stałem. A raczej to, kim się stałem, żyjąc w tym kłamstwie” – zrobił pauzę, pozwalając, by słowa zawisły w powietrzu
6:20″To koniec. Nasze małżeństwo jest skończone. Składam pozew o rozwód.”.Uderzyło ją to z siłą fizycznego ciosu
6:30Jej twarz pobladła, a uśmiech zamarł na ustach. Przez chwilę patrzyła na niego w milczeniu, jakby próbowała przetworzyć informację, która właśnie zburzyła jej świat
6:43Potem jej oczy zwęziły się, a na twarzy pojawił się wyraz niedowierzania, które szybko przerodziło się w furię
6:53″Co ty wygadujesz? Jaki rozwód? Oszalałeś?” – zerwała się na równe nogi. – “Nigdzie się stąd nie ruszam! Jestem twoją żoną!”
7:04″Nie, Bahar. Jesteś kobietą, która mnie oszukała i zmusiła do tego małżeństwa. Nigdy nie byłaś moją żoną w prawdziwym tego słowa znaczeniu
7:16A ja nie byłem twoim mężem. Byłem twoim więźniem. Ale to się skończyło. Odzyskuję swoje życie
7:25″.”Z powodu niej, prawda?” – wysyczała, a jej głos był pełen jadu. – “Z powodu tej zdrajczyni, mojej własnej siostry! To ona namieszała ci w głowie! Ona chce mi ciebie ukraść!”
7:39″Nikt nikogo nie kradnie, Bahar” – odparł Kuzey, a jego spokój doprowadzał ją do szaleństwa
7:48– “Sila nie ma z tym nic wspólnego. To moja decyzja. Ja już cię nie kocham. Prawdę mówiąc, nigdy cię nie kochałem
7:58Kochałem i zawsze będę kochał tylko ją.”.Te słowa były dla Bahar gorsze niż wyrok śmierci
8:06Były potwierdzeniem jej największych lęków, jej najgorszych koszmarów. Zawsze wiedziała, że w sercu Kuzeya jest tylko Sila, ale dopóki był jej mężem, mogła udawać, że jest inaczej
8:20Teraz ta iluzja prysła jak bańka mydlana.Zaczęła krzyczeć, rzucać oskarżeniami, błagać
8:29Próbowała wszystkiego. Ale jego determinacja była niezachwiana. Widząc, że krzyk i groźby nie działają, postanowiła zmienić taktykę
8:41Jej furia nagle zniknęła, zastąpiona przez rozpaczliwą próbę uwodzenia. Zrobi to na oczach wszystkich, a zwłaszcza na oczach Sili
8:52Pokaże jej, do kogo należy ten mężczyzna.Właśnie wtedy do salonu weszła Sila, zwabiona podniesionymi głosami
9:02Stanęła w progu, a jej serce zamarło na widok napięcia malującego się na twarzach siostry i ukochanego mężczyzny
9:12Zrozumiała, że jest świadkiem czegoś ostatecznego.Bahar, widząc Silę, uśmiechnęła się triumfalnie
9:22To była jej szansa. Podeszła do Kuzeya, ignorując jego sztywną postawę. Zarzuciła mu ramiona na szyję, przywierając do niego całym ciałem
9:33″Kuzey, skarbie, nie gniewaj się” – zamruczała, celowo patrząc prosto na Silę. – “Wiem, że jesteś zestresowany
9:44Ale to minie. Jesteśmy małżeństwem, przejdziemy przez to razem. Zapomnijmy o tej głupiej kłótni
9:53″.Zaczęła całować jego szyję, jej dłonie błądziły po jego klatce piersiowej. Sila stała jak skamieniała, a jej policzki płonęły ze wstydu i upokorzenia
10:06To było przedstawienie wyreżyserowane specjalnie dla niej. Czuła się brudna, patrząc na tę scenę, na desperacką próbę jej siostry, by zatrzymać mężczyznę, który jej nie chciał
10:20Każdy dotyk Bahar był jak sztylet wbity w jej serce. Chciała uciec, krzyczeć, ale nogi miała jak z ołowiu
10:30Kuzey był zdegustowany. Złapał Bahar mocno za ramiona i odsunął ją od siebie. Jego oczy płonęły gniewem
10:40″Nigdy więcej mnie nie dotykaj” – powiedział głosem tak zimnym, że Sila poczuła dreszcz
10:48– “Nie rozumiesz? To koniec! Nie ma już nas! Twoje sztuczki na mnie nie działają!”
10:56Spojrzał na Silę, a w jego oczach malował się ból i przeprosiny. Chciał jej pokazać, że to, co widziała, nic dla niego nie znaczyło
11:08″Jedyną kobietą, którą kocham, jedyną, której pragnę, jest Sila” – jego głos nabrał siły i pewności
11:18Mówił do Bahar, ale jego wzrok był utkwiony w Sili, przekazując jej całą miłość i oddanie, jakie czuł
11:28– “I nic, co zrobisz, tego nie zmieni. Wybrałem. I wybrałem ją.”.Bahar cofnęła się, jakby ją spoliczkował
11:38Jej twarz wykrzywił grymas nienawiści. Patrzyła to na Kuzeya, to na Silę, która stała w progu, blada i drżąca
11:49″Pożałujecie tego” – wyszeptała, a jej obietnica brzmiała złowieszczo. – “Oboje pożałujecie
11:58″.Odwróciła się i wybiegła z salonu, zostawiając za sobą gęstą, toksyczną ciszę.Kuzey powoli podszedł do Sili
12:08Chciał ją przytulić, otrzeć łzy, które widział w jej oczach, ale wiedział, że to jeszcze nie czas
12:17Teraz musiał działać.”Sila,” – powiedział cicho, ale stanowczo. – “Bądź gotowa. Przyjdę po ciebie wieczorem
12:27Zaufaj mi.”.Zanim zdążyła odpowiedzieć, odwrócił się i wyszedł. Miał tylko kilka godzin, by przygotować najważniejszy moment w swoim życiu
12:39Kuzey pracował z gorączkową energią. Wiedział dokładnie, gdzie chce to zrobić. Było takie miejsce nad jeziorem, ukryte i magiczne, gdzie czas zdawał się płynąć wolniej
12:53To tam po raz pierwszy zrozumiał, jak bardzo kocha Silę, to tam marzył o ich wspólnej przyszłości
13:02Teraz to marzenie miało szansę się spełnić.Zadzwonił do znajomego, który prowadził kwiaciarnię, zamawiając setki białych i czerwonych róż
13:13Poprosił o pomoc w udekorowaniu starej, drewnianej altany nad brzegiem jeziora. Kupił najpiękniejszy pierścionek, jaki mógł znaleźć – delikatny, z lśniącym diamentem, który przypominał mu blask w oczach Sili
13:30Kiedy wszystko było gotowe, sceneria wyglądała jak z bajki. Ścieżkę prowadzącą do altany wysypano płatkami róż
13:40Wewnątrz, na pięknie udekorowanym stole, paliły się świece, rzucając ciepłe, drżące światło na biały obrus
13:51Wokół unosił się odurzający zapach kwiatów, mieszający się z zapachem jeziora i wieczornej bryzy
14:00Wysłał Sili krótką wiadomość: “Czekam na ciebie nad jeziorem. W naszym miejscu. Proszę, przyjdź
14:10″.Sila, czytając te słowa, czuła mieszaninę strachu i ekscytacji. Jej serce biło jak szalone
14:19Scena z salonu wciąż stała jej przed oczami. Z jednej strony deklaracja miłości Kuzeya dała jej niewyobrażalną radość i nadzieję
14:30Czuła, że w końcu, po tak długim czasie cierpienia, szczęście jest na wyciągnięcie ręki
14:39Z drugiej strony, groźba w oczach Bahar mroziła jej krew w żyłach.Gdy wychodziła z domu, natknęła się na matkę
14:49Kobieta patrzyła na nią z troską i smutkiem.”Dokąd idziesz, córeczko?”.”Kuzey chce się ze mną spotkać” – odpowiedziała cicho Sila
15:00Matka westchnęła ciężko. “Uważaj, Sila. Bahar jest w strasznym stanie. Zamknęła się w pokoju i płacze
15:10Mówiła straszne rzeczy…”.”Jakie rzeczy, mamo?” – zapytała Sila, a jej serce ścisnął zły przeczuciem
15:19″Powiedziała… Powiedziała, że jeśli Kuzey się z nią rozwiedzie, ona się zabije. Przysięgała, że zrobi to bez mrugnięcia okiem
15:30″.Słowa matki uderzyły w Silę jak obuchem. “Mamo, zabiję się, jeśli on się ze mną rozwiedzie
15:39Zabiję się bez mrugnięcia okiem, słyszysz?” – groźba Bahar dudniła jej w uszach, zagłuszając wszystkie inne myśli
15:49To nie były puste słowa. Znała swoją siostrę. Znała jej niestabilność, jej skłonność do dramatycznych, nieodwracalnych gestów
16:00Nagle cała radość i nadzieja, które czuła jeszcze przed chwilą, wyparowały. Zastąpił je paraliżujący strach
16:10Strach o życie siostry. Mimo całego zła, które Bahar jej wyrządziła, wciąż była jej siostrą
16:19Jak mogłaby zbudować swoje szczęście na jej śmierci?.Szła nad jezioro jak w transie
16:27Każdy krok był ciężki, jakby brnęła przez gęste błoto. Jej umysł był polem bitwy
16:35Serce krzyczało: “Idź do niego! Kochasz go! Zasługujesz na szczęście!”, ale rozum, zatruty poczuciem winy i strachem, szeptał: “Nie możesz
16:48Jej krew będzie na twoich rękach. Będziesz za to odpowiedzialna.”.Gdy dotarła na miejsce, jej oczom ukazał się cudowny widok
16:59Altana ozdobiona mnóstwem kwiatów, biały dywan prowadzący do pięknie udekorowanego stołu, przy którym stały dwa krzesła
17:09Na jednym z nich czekał Kuzey. Na jego widok zapomniała na chwilę o wszystkim. Był tam, czekał na nią, a miłość w jego oczach była tak potężna, że mogłaby przenosić góry
17:23Podeszła bliżej, a łzy same napłynęły jej do oczu. Były to łzy wzruszenia, szczęścia, ale i rozpaczy
17:33Kuzey wstał i ujął jej dłonie. Były zimne jak lód. Spojrzał na nią z czułością i ogromną miłością
17:42″Wiedziałem, że przyjdziesz” – powiedział cichym, drżącym głosem. – “Wiedziałem, że z nas nie zrezygnujesz
17:52Tak długo czekałem na ten dzień, Sila. Tak cholernie długo. Były chwile, kiedy wątpiłem, kiedy myślałem, że cię straciłem na zawsze, ale jesteś tu
18:05I jestem najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Bardziej, niż potrafię to wyrazić
18:13Wiedziałem, Sila. W głębi duszy zawsze wiedziałem, że pamiętasz, że kocham cię szaleńczo
18:22I że ty też mnie kochasz. Nieważne, jak bardzo to ukrywałaś, jak daleko próbowałaś uciec, zawsze to czułem
18:32Twoje serce zawsze biło w tym samym rytmie co moje.”.Delikatnie, kciukiem, otarł łzę spływającą po jej policzku
18:42″Nie płacz, moja miłości. Proszę, nie płacz. Nie mogę znieść twoich łez. Dziś jest dzień radości, dzień naszej nowej przyszłości
18:54″.”To… to wszystko jest takie piękne, Kuzey” – wyszeptała Sila, rozglądając się wokół
19:03– “Nie spodziewałam się… ta altana, kwiaty, świece…”.”Zasługujesz na wszystko, co najpiękniejsze na świecie” – odparł, patrząc jej głęboko w oczy
19:16– “I przysięgam, że resztę mojego życia spędzę na tym, by ci to dawać.”.Sięgnął do kieszeni i wyjął małe, czerwone, aksamitne pudełeczko
19:28Jego ręce lekko drżały, gdy je otwierał. W środku, na miękkiej poduszeczce, lśnił pierścionek
19:38Był jeszcze piękniejszy, niż sobie wyobrażała.Kuzey ukląkł na jedno kolano. Jego oczy, pełne nadziei i miłości, wpatrywały się w jej twarz
19:51″Sila… Moja jedyna, prawdziwa miłości. Przeszliśmy razem przez piekło. Walczyliśmy z całym światem, z losem, a nawet z samymi sobą
20:03Ale nasza miłość przetrwała. Jest silniejsza niż kiedykolwiek. Nie chcę już czekać
20:11Nie chcę spędzić ani jednego dnia więcej bez ciebie u mojego boku jako mojej przyszłej żony
20:19Chcę budzić się przy tobie każdego ranka i zasypiać, trzymając cię w ramionach. Chcę dzielić z tobą każdą radość i każdy smutek
20:30Chcę być twoim mężem, Sila.”.Wziął głęboki oddech, a jego głos zadrżał z emocji.”Sila, czy wyjdziesz za mnie? Czy chcesz być ze mną do końca życia? Powiedz coś
20:44Zgódź się. Niech wreszcie nasza miłość stanie się prawdziwa.”.W tym momencie cały świat Sili zatrzymał się w miejscu
20:54Przed nią klęczał mężczyzna jej życia, oferując jej wszystko, o czym kiedykolwiek marzyła
21:02Jej serce krzyczało “TAK! TAK! TYSIĄC RAZY TAK!”. Już widziała ich wspólną przyszłość, ich dom, ich szczęście
21:12Ale wtedy, jak mroczny cień, powrócił obraz zapłakanej twarzy Bahar i jej straszliwa groźba: “Zabiję się, jeśli on się ze mną rozwiedzie…”
21:24Słowa te uderzyły w nią z nową siłą, gasząc płomień nadziei w jej sercu. Jak mogłaby powiedzieć “tak”, wiedząc, że to słowo może stać się wyrokiem śmierci dla jej siostry? Jak mogłaby nosić ten pierścionek, który byłby symbolem nie tylko jej szczęścia, ale i tragedii Bahar?
21:45Spojrzała na Kuzeya, na jego pełną nadziei twarz, i poczuła, jak jej własne serce pęka na milion kawałków
21:55Musiała dokonać wyboru. Wyboru między miłością swojego życia a życiem swojej siostry
22:03A dla niej, mimo wszystko, ten wybór był oczywisty. Nie mogła żyć ze świadomością, że jest odpowiedzialna za śmierć Bahar
22:14Łzy zaczęły płynąć po jej policzkach strumieniami. Potrząsnęła głową, a jej ciałem wstrząsnął szloch
22:23″Nie mogę, Kuzeyu…” – wyszeptała, a jej głos był złamany, ledwo słyszalny. – “Nie mogę
22:32″.Zdumienie i ból na twarzy Kuzeya były tak wielkie, że Sila poczuła fizyczny ból, patrząc na niego
22:41Nadzieja w jego oczach zgasła, zastąpiona przez szok i niedowierzanie.”Co… co ty mówisz, Sila? Nie rozumiesz? To dla nas… Dlaczego?”
22:53Ale ona nie potrafiła mu wyjaśnić. Nie potrafiła powiedzieć mu o groźbie Bahar, bo wiedziała, że on by to zignorował, nazwał szantażem
23:05Dla niego liczyłaby się tylko ich miłość. Ale dla niej… dla niej krew była gęstsza niż woda
23:14Nawet ta toksyczna, zatruta krew, która płynęła w żyłach jej siostry.Cofnęła się o krok, wyrywając swoje dłonie z jego uścisku
23:25″Przepraszam… Ja po prostu… nie mogę” – wyjąkała, odwróciła się i rzuciła do ucieczki, zostawiając go klęczącego w altanie pełnej kwiatów, z otwartym pudełkiem z pierścionkiem w dłoni, z sercem rozbitym na kawałki
23:42Biegła, nie oglądając się za siebie, a jej szloch mieszał się z szumem wiatru. Uciekała od miłości, od szczęścia, od przyszłości, wybierając mrok poczucia winy i obowiązku, który miał ją prześladować do końca jej dni
24:00A nad jeziorem, w bajkowej scenerii, która w jednej chwili stała się miejscem największej tragedii, Kuzey wciąż klęczał, nie mogąc zrozumieć, dlaczego jego piękny sen właśnie zamienił się w najgorszy koszmar
24:16By otrzeć łzę z policzka ukochanej Kuzey w 324 odcinku “Miłość i nadzieja” delikatnie ją dotknie i poprosi, żeby nie płakała, bo nie może tego znieść
24:29Wzruszona Sila zapewni, że nie spodziewała się czegoś tak pięknego – altany, kwiatów, świec
24:39Nagle Kuzey otworzy pudełko, w którym będzie lśnił pierścionek zaręczynowy. .- Sila, czy wyjdziesz za mnie? Czy chcesz być ze mną do końca życia? Powiedz coś
24:53Zgódź się. Niech wreszcie nasza miłość stanie się prawdziwa.- Nie mogę, Kuzeyu… Nie mogę
25:02- odpowie Sila. .Sila odrzuci oświadczyny Kuzeya w 324 odcinku “Miłość i nadzieja”
25:11Dlaczego w 324 odcinku “Miłość i nadzieja” Sila odrzuci oświadczyny Kuzeya? Przypomni sobie to, co Bahar powie matce, że jeśli rozwiedzie się z mężem, to popełni samobójstwo
25:26. „Mamo, zabiję się, jeśli on się ze mną rozwiedzie. Zabiję się bez mrugnięcia okiem, słyszysz?” – groźba Bahar będzie cały czas rozbrzmiewała w uszach Sili