
Z ustaleń śledztwa wynika, że około godziny czwartej nad ranem para wracała z zabawy sylwestrowej. Wsiedli do samochodu marki BMW i ruszyli w stronę domu.
W rejonie skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Wysockiej 26-letni kierowca stracił kontrolę nad pojazdem, zjechał na ciąg pieszo-rowerowy i potrącił panią Anitę.
— Kierujący nie zatrzymał się, by udzielić pomocy poszkodowanej, lecz odjechał z dużą prędkością — poinformował prokurator Maciej Meller, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
37-letnia kobieta została przewieziona do szpitala, jednak mimo wysiłków lekarzy zmarła. Jej partner, który był świadkiem zdarzenia, nie odniósł poważniejszych obrażeń.
Na miejscu tragedii zabezpieczono fragment tablicy rejestracyjnej auta oraz zapisy z kamer monitoringu. Już około godziny piątej rano policja zatrzymała podejrzanego sprawcę.
— Badanie wykazało, że mężczyzna miał około dwóch promili alkoholu we krwi, a pasażerka znajdowała się w podobnym stanie — wyjaśnił prokurator.
Na podstawie zgromadzonych dowodów Danielowi Z. postawiono trzy zarzuty: spowodowanie śmiertelnego wypadku w stanie nietrzeźwości, prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia bez udzielenia pomocy. Grozi mu kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności. Kobieta, która była z nim w samochodzie, może usłyszeć wyrok do 3 lat więzienia.
Oboje przyznali się do winy. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o trzymiesięczny areszt tymczasowy dla mężczyzny. Wobec kobiety zastosowano dozór policyjny — ma obowiązek stawiania się na komisariacie cztery razy w tygodniu.