
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak, znani widzom programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, rozpoczęli Nowy Rok w wyjątkowej atmosferze. Sylwestra 2025 spędzili w eleganckim hotelu w Zakopanem, gdzie odbywało się huczne przyjęcie noworoczne. Ich obecność w tym miejscu nie była przypadkowa – Anita tego wieczoru występowała tam zawodowo, prezentując widowisko inspirowane serialem „Bridgertonowie”.
Mimo licznych obowiązków artystycznych, zdecydowała się zabrać ze sobą całą rodzinę. Towarzyszyli jej mąż oraz dzieci, dzięki czemu mogli wspólnie celebrować przełom roku i cieszyć się każdą chwilą spędzoną razem.
Sylwester wśród gwiazd w Zakopanem
Bachleda Hotel Kasprowy przyciągnął w tym czasie wiele znanych postaci ze świata show-biznesu. Wśród gości znaleźli się popularni celebryci, m.in. Małgorzata Rozenek z mężem. Anita pojawiła się tam jednak przede wszystkim w związku z pracą – w sylwestrową noc, wraz z zespołem tanecznym, zaprezentowała specjalnie przygotowane, tematyczne show.
W mediach społecznościowych przyznała, że od lat Sylwestra spędza głównie zawodowo, jednak tym razem szczególnie zależało jej na obecności najbliższych. Podkreśliła również wdzięczność wobec hotelu za gościnę oraz radość z rozpoczęcia nowego roku w tak malowniczym miejscu.
Trudny rok i dalsze leczenie Adriana
Miniony rok był dla pary wyjątkowo wymagający. W połowie 2024 roku Adrian Szymaniak usłyszał poważną diagnozę – glejaka czwartego stopnia, która całkowicie zmieniła codzienność ich rodziny. Mimo to Adrian nie poddaje się i konsekwentnie walczy o zdrowie.
Anita poinformowała, że w najbliższym czasie czeka ich powrót do Bydgoszczy oraz kontynuacja leczenia – kilkumiesięczna chemioterapia i terapia z wykorzystaniem technologii TTFields. Jak podkreśliła, mimo trudnych wyzwań starają się skupiać na tym, co najważniejsze – wspólnym czasie spędzanym z rodziną.
Para może liczyć na ogromne wsparcie fanów, którzy nieustannie przesyłają im słowa otuchy i trzymają kciuki za dalszą walkę Adriana o zdrowie.
– przekazała w swoim noworocznym poście