Samochód wjechał w ludzi

Bożena J. (35 lat), jej mąż Paweł J. (39 lat), który był funkcjonariuszem policji, oraz ich dwaj synowie – dziewięcioletni Damian i ośmioletni Hubert – wracali z rodzinnego spaceru. Byli spokojni, uśmiechnięci, nic nie zapowiadało nadchodzącej tragedii. Kilka kroków obok szli Ryszard P. (41 lat), Małgorzata P. (42 lata) i ich dziesięcioletnia córka, wracający z wizyty na cmentarzu. Wśród pieszych znajdował się także 66-letni Krzysztof B., który dwa lata wcześniej stracił syna w wypadku drogowym.

Do dramatu doszło na ulicy Szczecińskiej, w pobliżu przejazdu kolejowego i progu zwalniającego, na odcinku drogi z ograniczeniem prędkości do 30 km/h i lekkim zakrętem.

Około godziny 14 Mateusz S., mający blisko dwa promile alkoholu we krwi i będący pod wpływem amfetaminy, wjechał BMW w grupę ośmiu pieszych. Uderzył w nich od tyłu — nikt nie miał szans na reakcję czy ucieczkę.
— Ludzie padali na ziemię, a auto dachowało — relacjonowali świadkowie. Na miejscu panował przerażający chaos: ranni jęczeli z bólu, wszędzie była krew, krzyki i rozpacz. Pasażerka samochodu opuściła pojazd o własnych siłach, natomiast kierowcę trzeba było wydobyć. Oboje odnieśli jedynie nieznaczne obrażenia.

Kierowca wcześniej stracił prawo jazdy

Mateusz S. już wcześniej miał konflikt z prawem — w 2006 roku odebrano mu prawo jazdy za prowadzenie po alkoholu. Tego dnia pokłócił się ze swoją partnerką, która początkowo sugerowała, że mógł celowo skręcić kierownicą, chcąc odebrać sobie życie. Z czasem wycofała jednak te słowa.

W wyniku tragedii zginęło sześć osób: pięcioro dorosłych, w tym policjant i jego żona, oraz ich starszy syn. Drugi chłopiec i dziesięcioletnia dziewczynka zostali ciężko ranni i trafili do szpitala, gdzie lekarze walczyli o ich życie.

Wyrok, który nie przyniósł ulgi

Sprawca został prawomocnie skazany na 15 lat pozbawienia wolności. Dla rodzin ofiar był to wyrok dalece niewystarczający.
— Straciliśmy wnuka, córkę, zięcia, brata, bratową i przyjaciela. Sześć istnień ludzkich — mówili Danuta i Piotr Plucińscy. Podkreślają, że ich życie po tej tragedii już nigdy nie wróciło do normalności. — Ta kara jest zbyt łagodna — powtarzają.

Społeczny gniew i niespełnione obietnice

Po tragedii w całym kraju rozległy się głosy domagające się zaostrzenia prawa. Polacy apelowali o wprowadzenie do kodeksu karnego pojęcia „zabójstwa drogowego”, tak aby pijani kierowcy, którzy powodują śmierć, mogli być karani nawet dożywociem. Politycy składali deklaracje zmian, jednak mimo upływu lat niewiele się zmieniło.

Rodziny ofiar nadal walczą o sprawiedliwość. Ich zdaniem sprawcy takich tragedii wciąż nie są traktowani jak zabójcy, a wymierzane kary — mimo pewnych zaostrzeń — pozostają niewspółmiernie niskie wobec ogromu ludzkiej krzywdy.

Related Posts

 “kocham cię”

W poniedziałek na salę sądową całą trójkę oskarżonych doprowadzono z aresztu. Na rozprawie pojawiła się również matka Angeliki N., jednak decyzją sądu musiała opuścić salę, ponieważ podczas…

Emilia zaginęła po kłótni z mężem, nie żyje. Wymowny wpis brata

37-letnia Emilia zaginęła po kłótni z mężem. Wysiadła z samochodu i przepadła. Po kilku dniach poszukiwań policja przekazała tragiczne informacje o śmierci mieszkanki Włodawy (woj. lubelskie). W…

Pokłóciła się z mężem i wysiadła z samochodu bez kurtki. Tragiczny finał poszukiwań 37-latki

Tragiczпy fiпał poszυkiwań 37-latki z Włodawy (woj. lυbelskie). Kobieta zagiпęła we wtorek (6 styczпia). Wysiadła z samochodυ, którym jechała ze swoim mężem i oddaliła się w пiezпaпym…

Internauci piszą wprost

Michał Szpak od dawna przyciąga uwagę publiczności nie tylko wyjątkową barwą głosu i znakomitą techniką wokalną, ale również odważnymi stylizacjami oraz dopracowanymi występami scenicznymi. Każdy jego koncert…

39-letnia matka dwójki dzieci.

Columbus to duże miasto położone w środkowo-wschodniej części Stanów Zjednoczonych, stolica stanu Ohio. To właśnie tam, w jednej z uchodzących za bezpieczne dzielnic, 30 grudnia 2025 r….

PŚ w Zakopanem. Policjanci mieli ręce pełne roboty

Do Zakopanego w ten weekend zjechały tłumy ludzi. To głównie kibice skoków narciarskich, którzy chcieli na żywo zobaczyć konkursy Pucharu Świata i pożegnanie z Wielką Krokwią Kamila…

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *