
Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe zakończyła postępowanie dotyczące podejrzeń znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem. Śledztwo zostało umorzone z powodu braku podstaw do postawienia komukolwiek zarzutów. Informację tę potwierdziła w rozmowie z Polsat News zastępca prokuratora rejonowego, prok. Elżbieta Bułat.
Jak wyjaśniła prokuratura, przeprowadzona analiza materiału dowodowego nie wykazała, by doszło do popełnienia czynu zabronionego. Tym samym organy ścigania uznały, że dalsze prowadzenie sprawy nie znajduje uzasadnienia prawnego.
Postępowanie obejmowało okres od grudnia 2022 roku do marca 2025 roku i dotyczyło możliwego znęcania się – zarówno psychicznego, jak i fizycznego – nad osobą chorą intelektualnie. Śledczy przyglądali się m.in. warunkom życia Kononowicza, sposobowi sprawowania nad nim opieki oraz materiałom publikowanym w internecie, w tym kontrowersyjnym nagraniom zamieszczanym na YouTubie.
Krzysztof Kononowicz zmarł 6 marca 2025 roku nad ranem. Miał 62 lata. Od dłuższego czasu zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W styczniu trafił do szpitala, a następnie został objęty opieką hospicyjną, gdzie spędził ostatnie tygodnie życia. Został pochowany 12 marca na cmentarzu parafialnym św. Andrzeja Boboli w Białymstoku. Pogrzeb miał skromny charakter, jednak przyciągnął wielu ludzi z całej Polski.
– Lubił rozmawiać, był człowiekiem spokojnym i życzliwym. Miał swoje problemy, które z czasem się pogłębiały. Wiem, że internet bywał dla niego okrutny, ale ja zapamiętam go jako dobrego człowieka – mówiła pani Barbara z Białegostoku, jedna z uczestniczek ceremonii.
Kononowicz dzieciństwo spędził w Wilkowie koło Kętrzyna. W połowie lat 70. przeprowadził się z rodziną do Białegostoku, gdzie ukończył szkołę podstawową i zawodową. Ogólnopolską rozpoznawalność zyskał w 2006 roku, gdy jako bezrobotny 43-latek wystartował w wyborach na prezydenta miasta. Jego wystąpienie wyborcze szybko stało się internetowym fenomenem i na stałe zapisało się w historii polskiej kultury masowej.
Później Kononowicz stał się postacią silnie związaną z internetem – nagrywał filmy, pojawiał się w mediach, a dom przy ul. Szkolnej 17 stał się symbolem tzw. „Uniwersum Szkolnej”. W 2023 roku zmarł Wojciech „Major” Suchodolski, jego wieloletni współpracownik i współtwórca tego internetowego zjawiska.
Decyzja prokuratury kończy jedną z najbardziej kontrowersyjnych spraw związanych z ostatnimi latami życia Krzysztofa Kononowicza.