
Krzysztof Skorulski, znany z 12. edycji programu „Rolnik szuka żony”, po zakończeniu show odnalazł szczęście uczuciowe poza kamerami. Choć w finale wyznał, że jego serce zajęła osoba niezwiązana bezpośrednio z programem, dopiero teraz zdecydował się na bardziej osobisty gest i opublikował ich wspólne zdjęcie.
W rozmowie w „Pytaniu na śniadanie” rolnik zdradził kulisy tej znajomości. Jak się okazało, Magdalena natrafiła na jego wizytówkę emitowaną w programie i zostawiła pod nią komentarz, który szczególnie przykuł jego uwagę. Gdy zakończyły się nagrania, Krzysztof postanowił odezwać się do niej prywatnie. Od niewinnej wymiany wiadomości wszystko zaczęło się stopniowo rozwijać, aż przerodziło się w relację. Para jest razem od września, a do ich poznania doszło właśnie dzięki programowi, mimo że Magdalena nie była jedną z uczestniczek show.
– Poznaliśmy się przez program. Obejrzała moją wizytówkę, coś skomentowała, a ja po zakończeniu nagrań napisałem do niej. Zaczęliśmy rozmawiać i tak już zostało – opowiadał Krzysztof w telewizji.
Choć w samym programie nie udało mu się znaleźć miłości, historia Skorulskiego pokazuje, że „Rolnik szuka żony” potrafi otworzyć drzwi do prawdziwego uczucia także poza formatem. Sam zainteresowany nadal jednak strzeże prywatności i niechętnie zdradza szczegóły związku.
W noc sylwestrową Krzysztof podzielił się na Instagramie fotografią z Magdaleną. Para witała Nowy Rok razem, wznosząc toast kieliszkami. Partnerka rolnika miała na sobie efektowną, błyszczącą kreację, a zdjęcie opatrzone zostało prostym wpisem: „Szczęśliwego Nowego Roku”.
Nie był to pierwszy raz, gdy Krzysztof pokazał się z ukochaną w mediach społecznościowych. Już wcześniej, w okresie świąt Bożego Narodzenia, zamieścił podobną fotografię. Do tej pory jednak unikał publikowania wyraźnych kadrów, dbając o zachowanie prywatności swojej relacji.